Zdecydowanie częściej narzekają na nie kobiety. Powoduje to u nich obniżenie samooceny w pracy zawodowej i wywołuje dyskomfort w publicznym zabieraniu głosu. Główną przyczyną jest zbytnie napięcie mięśni odpowiadających za fonację i za oddech. Pociąga to za sobą niewłaściwe reakcje rezonatorów, czyli przestrzeni w ciele, służących do wzmacniania dźwięku. To funkcjonowanie rezonatory oraz rozluźnienie / napięcie mięśni aparatu mowy decydują o natężeniu i barwie głosu.
Czy da się coś z tym zrobić?
Da!
Trzeba zadbać o:
Punktem wyjścia w pracy z rozluźnieniem mięśni, biorących udział w produkcji głosu, czasem jest zmierzenie się z zapamiętanymi z dzieciństwa przykrymi zdaniami.
Rodzice jednej z klientek chcieli dobrze. Aspirowali do miana wychowawców ‘najgrzeczniejszego dziecka w okolicy’. Przyszła i spytana przeze mnie o wspomnienia związane z głosem - co jest moim rutynowym pytaniem w czasie diagnozy, na które odpowiedź bywa wspierająca w procesie pracy z głosem - odpowiedziała:
“Przecież jesteśmy w podobnym wieku... Na pewno pamiętasz te przykre zdania z czasów dzieciństwa,
Do mnie mówiono:
”Przy jedzeniu się nie mówi”.
"Jak coś chcesz, to musisz ładnie poprosić”.
“Jeśli chcesz coś powiedzieć to spytaj czy mam czas, by cię teraz słuchać”.
"Dopóki nie nauczysz się mówić: "poproszę", "dziękuję", to nic nie dostaniesz.”
“Teraz zamilcz. Dzieci i ryby głosu nie mają.”
Pamiętam je tak dobrze, iż kilka razy siłą rozpędu powiedziałam je do swego dziecka. “
Jej głos nie brzmiał lekko i swobodne. Był osadzony w zbyt wysokich rejestrach. Często z odpowiedzią na moje pytania odczekiwała kilka sekund, zupełnie jakby czekała na zgodę rodzica, by zabrać głos.
Przykład tej klientki nie jest odosobniony. Na problemy z głosem pracujemy całe życie. Niemniej część powodów może sięgać daleko w przeszłość.
Od dzieciństwa nasza spontaniczność potrafi być skutecznie rugowana. Bywa, iż wyśrubowane schematy wychowawcze i normy “właściwego zachowania” biorą u wychowawców górę.
Normy regulują nasze życie, osadzają na fundamentach. Normy niejednokrotnie ratują nasz wizerunek, wskazując co właściwe, a co nie. Ale na pewnych poziomach te normy potrafią ograniczać i okaleczać swobodę wypowiedzi, hamując impuls swobodnego sięgania po głos.
Silne układy hierarchiczne w biurze, 'ciche dni' w domu, opór lub niemożność wyrażenia odmiennego zdania, skracają oddech, napinają mięśnie aparatu mowy, zaciskają mięśnie szyi, krtani, usztywniają język i zaciskają wargi.
W rezultacie:
1. Jeśli mięśnie gardła i jamy ustnej są napięte z wysiłku, zawęża się kanał, przez który rozchodzi się dźwięk.
Najczęściej to zwężenie zapobiega swobodnemu przemieszczaniu się drgań w dół do dolnych komór rezonansowych gardła i klatki piersiowej. Rezultatem jest piskliwy, wysoki lub ostry ton.
2. Czasami napięcie w gardle, w połączeniu z nieświadomą potrzebą brzmienia po męsku lub kontroli, może zepchnąć krtań w dół, tak że dźwięk rezonuje tylko w dolnych jamach i choć efektem jest bogaty, głęboki głos, nie jest on w stanie wyrazić niuansów artykulacji w górnej skali głosu.
3. Jeśli podniebienie miękkie i grzbiet języka grają główną rolę w procesie oddychania, może to skutkować ogromnym wysiłkiem tych mięśni i skierować głos do nosa. Rezonator nosowy jest potężny, dominujący i niesubtelny. Jeśli głos 'osiądzie' w nosie, osoba mówiąca będzie słyszana, ale będzie to dźwięk nosowy - bardzo nieciekawy.
Wielość stresów lub brak swobody w komunikacji werbalnej może warunkować brzmienie głosu na wiele lat.
Problem słychać w sposobie sięgania po oddech, w jego długości, głośności, w brzmieniu głosu, szybkości mowy, czy tonie komunikacji, którym się posługujesz.
Jeśli nie czujesz zadowolenia z brzmienia swego głosu - chętnie pomogę Ci odzyskać dobre samopoczucie i sięgnąć po moc, wynikającą z większej pewności siebie i odwagi, pojawiającej się, jako efekt pracy z głosem. Warto pamiętać, iż głos wspiera Cię także na zewnątrz - jest podstawowym narzędziem budowania wizerunku w środowisku zawodowym i osobistym. Jak Cię słyszą - tak Cię piszą.
Małgorzata Margo Komońska - Trenerka Emisji Głosu i Technik Mowy dla Sukcesu w Biznesie