Kiedy słyszymy o zmianach w naszym życiu to zazwyczaj pierwszą myślą, emocją, która się pojawia jest strach.
Z jednej strony zdajemy sobie sprawę, że zmiana jest z gruntu rzeczy pozytywna, ale z drugiej nie potrafimy się od tego strachu uwolnić.
Jednych on paraliżuje, innych mobilizuje. Czy strach, aby na pewno musi nam towarzyszyć w każdej zmianie?
Aby odpowiedzieć na to pytanie pozwolę sobie przytoczyć pewną historię, która dotyczy miasta GHOR. Było to miasto zamieszkałe przez samych ślepców. Wszystkim żyło się w nim dobrze, każdy był równy. Pewnego razu do miasta dobiegła niepokojąca informacja, że Cesarz wraz ze swoim wojskiem podbija nowe wsie i miasta i zbliża się także do miasta GHOR. Mówiono, że armia Cesarza posiada nową śmiercionośną bronią, która nazywa się SŁOŃ. Jednak nikt w mieście Ghor nie wiedział, czym ta okrutna bron jest i w związku z tym postanowiono wysłać trzech szpiegów z miasta ślepców, aby pod osłoną nocy zakradli się do obozu Cesarza i dowiedzieli się, czym jest ta tajemnicza broń. Tak się też stało. Trzem wysłańcom udało się dotrzeć do słonia. Pierwszy z nich dotknął nogi, drugi trąby, trzeci ucha.
Gdy powrócili do miasta Ghor pierwszy opowiedział, że ten słoń jest jak przewrócony filar, walec, którego najprawdopodobniej cesarz używa do zmiażdżenia wroga, drugi, który dotknął trąby powiedział to nie prawda, słoń jest jak armata – długa rura pusta w środku i powinni wzmocnić swoje mury obronne, trzeci na to, to jakieś bzdury słoń jest jak wielki dywan – płaski i szorstki.
Każdy z nich na podstawie części informacji wyobrażał sobie całość. Każdy z nich widział coś innego gdyż interpretował wyłącznie informacje, które posiadał. Interpretacje, które powstają w naszych głowach, a które biorą się z naszych doświadczeń, nastroju, wiedzy, nastawienia często powodują strach, który dodatkowo wzmacniany jest niepewnością przed czymś nowym, nieznanym.
Każda zmiana przebiega także przez cztery fazy:
1. Zaprzeczanie
2. Opór
3. Eksperymentowanie
4. Zaangażowanie
Strach najczęściej towarzyszy nam w dwóch pierwszych fazach – zorientowanych ku przeszłości, gdyż mamy tylko szczątkowe informacje o tym, czym zmiana jest, dokąd nas doprowadzi i jakie będą jej konsekwencje. Kiedy już jednak mamy na tyle informacji o zmianie, aby eksperymentować, zaczynamy myśleć o przyszłości i strach zwyczajnie mija.
Warto w każdej zmianie, której doświadczamy poszukiwać informacji na jej temat. Im więcej informacji – tym mniejszy strach i szybsze dojście do fazy zaangażowania.
Im mniej informacji – tym więcej interpretacji, plotek i niepotrzebnych negatywnych wyobrażeń, które wpływają na nasze nastawienie do zmiany i na to jak szybko przechodzimy z fazy do fazy.
Autor: Sebastian Matyniak
Wszyscy wiedzą, że zmiany w firmach są nieuchronne, że dzisiaj to codzienność. Powiedzenie, że jedyną stałą rzeczą w organizacjach jest nieustanna zmiana – stało się wyświechtanym banałem. Zarazem jednak ludzie zmian nie lubią, często nawet zmiany ich przerażają, choć mało kto się do tego przyznaje. W sytuacji niepewności i poczucia wielorakiego zagrożenia, utrzymywanie autentycznego zaangażowania pracowników bywa prawdziwym wyzwaniem.
Wiedza na temat change management zdaje się być coraz bardziej upowszechniona. Jednak czym innym jest wiedza, a czym innym stosowanie regularnych, konsekwentnych praktyk.
1. Właściciele/akcjonariusze
2. Sytuacja gospodarcza
3. Klienci
4. Konkurencja
5. Polityka
1. Niewystarczający czas przygotowania
2. Niewłaściwa komunikacja
3. Niewystarczające wsparcie agentów zmian/menedżerów
4. Niewłaściwy styl zarządzania
5. Nacisk kładziony na zyski, a nie na ludzi
Zabawa jest nauką, nauka zabawą. Im więcej zabawy, tym więcej nauki.
Czyżby?...
Słowa Glenna Domana z pewnością odnieść można do sposobu, w jaki najszybciej rozwijają się dzieci. Pytanie: czy podwyższanie kompetencji prowadzone w formie zabawy jest słusznym rozwiązaniem w przypadku dorosłych? Na pewno innowacyjnym i coraz częściej stosowanym w firmach, zwłaszcza tych dynamicznie rozwijających się. Dostarczenie pracownikom jednocześnie nauki i zabawy w postaci gry szkoleniowej może przynieść wiele korzyści i znacząco przewyższyć standardową formę szkolenia. W jaki sposób?