Wiedza od zawsze była wartością, a eksperci z konkretnych dziedzin stanowili cenny zasób firmy. Teraz jednak nie wystarczy mieć pojedynczych ludzi posiadających potrzebną wiedzę. To co może zapewnić przewagę jednej firmy nad inną to odpowiednie rozprzestrzenienie tej wiedzy na innych pracowników, poddawanie tej wiedzy kreatywnej obróbce. W Polsce zaczynamy zwracać uwagę na stymulowanie ekspertów do dzielenia się zasobami, które już posiadają, aby razem z innymi pracownikami mogli tę wiedzę aktualizować i weryfikować zgodnie z tym co dzieje się na rynku.
Zabawa jest nauką, nauka zabawą. Im więcej zabawy, tym więcej nauki.
Czyżby?...
Słowa Glenna Domana z pewnością odnieść można do sposobu, w jaki najszybciej rozwijają się dzieci. Pytanie: czy podwyższanie kompetencji prowadzone w formie zabawy jest słusznym rozwiązaniem w przypadku dorosłych? Na pewno innowacyjnym i coraz częściej stosowanym w firmach, zwłaszcza tych dynamicznie rozwijających się. Dostarczenie pracownikom jednocześnie nauki i zabawy w postaci gry szkoleniowej może przynieść wiele korzyści i znacząco przewyższyć standardową formę szkolenia. W jaki sposób?